Wykorzystywanie rysunków w nauczaniu przynosi wiele korzyści. Po pierwsze daje nauczycielom informacje – jak uczniowie się uczą, po drugie pozwala uczniom uczyć się głębiej i lepiej zapamiętywać poznane treści.

Stali czytelnicy mojego bloga orientują się zapewne, że jeśli chodzi o perspektywy polskiej edukacji jestem pesymistą. To moje czarnowidztwo wręcz pogłębia się z czasem. I tak w wywiadzie, który ostatnio pani redaktor Beata Igielska przeprowadziła ze mną dla tygodnika „Przegląd” (ukazał się 4 października), pomimo nalegań dziennikarki nie wskazałem choćby jednego źródła nadziei na przyszłość. Ku jej ogromnemu żalowi, nie i już!

Ten nieco prowokacyjny i dwuznaczny tytuł powstał w dialogu, w czasie przygotowywania długiego wywiadu i webinarium dla Planu Daltońskiego. Tematem była edukacja a z racji mojej specjalności naukowej (biolog, ekolog, entomolog) pojawił się także akcent entomologiczny, czyli w potocznym rozumieniu "robalowy".

Pandemia, której doświadczamy od ponad roku, odcisnęła swe piętno chyba na wszystkich dziedzinach życia. Oświata publiczna, a wraz z nią setki tysięcy jej bezpośrednich użytkowników, przeżyła spory szok kulturowy i technologiczny. Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele musieli dokonać korekty swoich przyzwyczajeń i sposobów działania. Jedni poradzili sobie z tym lepiej, inni gorzej, ale ogólny przekaz, narracja, której adresatem jest niemal całe społeczeństwo, sugeruje, że mamy do czynienia z klęską na miarę pokoleniowego kataklizmu, a młodym ludziom wmówiono, że z chwilą czasowego zamknięcia świetlicy powszechnej, doznali życiowej traumy na miarę okupacji, powstań i kartek na cukier.

Od kilku lat prowadzę drużynę. Jest to moja pasja, wielbię harcerstwo nieodmiennie i bardzo się cieszę, gdy mogę nim kogoś zarazić. Jednak w wielu przypadkach – szczególnie w kontaktach z dorosłymi – spotykam się z pytaniami: po co Ci to? Nie możesz mieć jakiegoś “bardziej dorosłego” hobby? I czy ja wiem, że harcerstwo jest dla młodych ludzi?

Spotkanie w ostatnią sobotę i niedzielę tylu fantastycznych nauczycieli w Warszawie z różnych stron Polski (INSPIR@CJE 2021) skłania mnie do pewnej refleksji. Zgadzam się z wieloma głosami pojawiającymi się już w Edunews.pl, że edukacja dla rządzących (i niestety dla urzędników oświatowych chyba też) jest taką męczącą powinnością, żeby nie rzec, że kulą u nogi. Partie polityczne w zasadzie zgodnie spychają ten obszar na peryferie swego zainteresowania, żeby nie powiedzieć na manowce…

Pokonanie powstałej luki w wiedzy i umiejętnościach uczniów, po 18 miesiącach zmagania się z pandemią, stanowi jedno z największych teraz wyzwań edukacji. Może ono być nie do pokonania, jeśli nie zadbamy o samopoczucie uczniów. Pandemia i zdalne nauczanie odbiły się mocno na uczniach, wielu odczuwa skutki samotności i strat, które poniosła rodzina. Uczniowie wybili się z rytmu szkolnego.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

  • Written by q-ku
    aż dziw, że się ktoś odważył się dociec i powiedzieć o tej sprawie prawdę - przy tylu zachwyconych j...
  • Written by Kraina Szczęścia
    Można było przypuszczać, że przygotowanie do nauki zdalnej trwały od dłuższego czasu. Sam fakt gładk...
  • Written by Żłobek
    Kontrowersyjny artykuł i teza. Autorka próbuje w nim udowodnić coś, w co ona sama wierzyć nie może :)...
  • Written by Kraina Szczęścia
    Słuchanie młodzieży i dzieci przez dorosłych, to podstawa. Ale często zapominana. A dzieci widzą w m...
  • Written by Maciej M. Sysło
    Myślę, że Krainę Szczęścia jest w stanie przybliżyć właściwie wdrażana obowiązująca obecnie podstawa...

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie