Czy w szkole jest miejsce na edukację filmową? Czy można uczyć poprzez film? Czy film może pomóc lepszemu zrozumieniu historii Polski, a szczególnie ostatnich 100 lat naszej niepodległości? Oczywiście, że tak! Przekonuje o tym 9-letnie doświadczenie „Filmoteki Szkolnej. Akcja!”, czyli projektu edukacji filmowej realizowanego przez Filmotekę Narodową – Instytut Audiowizualny oraz Centrum Edukacji Obywatelskiej w kilkuset szkołach w całej Polsce.

Edukacja medialna to temat w polskiej szkole wciąż raczej zaniedbany, mimo że każdy uczeń to także konsument informacji. Czasu wystarcza na omówienie kilku tematów i rozwinięcie podstawowych umiejętności. Jednym z ważnych zadań stojących obecnie przed edukacją medialną jest zwrócenie uwagi na paradoks nowych technologii: z jednej strony sprzyjają demokratyzacji i pluralizacji, zaś z drugiej za sprawą zaawansowanych i nowoczesnych komputerowych technik obliczeniowych mogą stać się narzędziem inwigilacji oraz manipulacji.

Zmagają się z tym zarówno dzieci, jak i dorośli. Algorytmy, które odpowiadają za polecane treści i nieustanne powiadomienia, którym coraz trudniej się oprzeć. Jak nie dać się im wciągnąć i pomóc dzieciom uniknąć zupełnego braku kontroli nad nimi? Nie zawsze musi oznaczać to konieczność usunięcia danej aplikacji (choć czasem tylko to zadziała). Na początek pomocne może być zrozumienie jak działają najbardziej uzależniające rozwiązania w sieci i aplikacjach i na ile można zarządzać nimi w ramach dostępnych ustawień.

Sezon ogórkowy jest latem. Jest to sezon na robienie ogórków w słoikach, czyli na zamykanie w nich lata. Nie wiem, czy lato lubi być zamykane, ale otwierane zimą z radością rozsyła swoje korniszonowe zapachy po całym domu. Taki sezon ogórkowy lubię bardzo...

Dla wielu rodziców, a czasem nawet nauczycieli oglądanie filmu w szkole i rozmawianie o filmie to czysta strata czasu, a nie żadna nauka. Przecież w tym czasie można by zrobić coś poważnego, omówić lekturę albo powtórzyć do sprawdzianu. Nie mając zasadniczo nic przeciwko lekturom i klasówkom, chcemy tu jednak stanąć twardo w obronie filmu jako medium edukacyjnego. Jest wiele powodów, dla których szkoła powinna lubić filmy. Po pierwsze, dzieci i młodzi ludzie kochają oglądać filmy, chodzi tylko o to, by nauczyć ich oglądania filmów mądrych i ciekawych. Z tym nawykiem nikt się nie rodzi, a szkoła - poza kinem czy klubem filmowym - to najlepsze miejsce, by go sobie wyrobić. Oglądanie telewizji jak leci, tak nie działa.

Czy czytając wiadomości w Internecie, zastanawiasz się kto i w jakim celu je tworzy? Czy umiesz rozpoznać techniki, które mają przyciągnąć i utrzymać Twoją uwagę? Czy zauważasz jakie wartości, style życia i punkty widzenia prezentuje? Wreszcie – czy zwracasz uwagę na to, czego nie ma w tak zaprojektowanym przekazie – co zostało przemilczane?

Kluby filmowe to jeden z filarów edukacji filmowej w szkołach prowadzonej między innymi w ramach Filmoteki Szkolnej. Akcja! Ponad połowa szkół zgłoszonych do projektu prowadzi swoje szkolne kluby, gdzie uczniowie i uczennice są zaznajamiani z wybitnymi dziełami sztuki filmowej i zapraszani do otwartej i partnerskiej wymiany poglądów, którą inicjują twórcy. Jak wykorzystać ten potencjał? Czy film sprawdza się przy omawianiu trudnych tematów, które mogą budzić ogromne emocje i ujawniać różne punkty widzenia? 

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie