Jedyna pewna rzecz to zmiana. Zmiany w edukacji, których teraz jesteśmy częścią, często są związane z postępem technologicznym. W ostatnich latach w bardzo dużym stopniu ewoluowały kanały komunikacji międzyludzkiej. Dziś bez problemu możemy tworzyć własną gazetę (blogi), radio (podcasty), czy telewizję (YouTube).

Urządzenia mobilne jako narzędzie dydaktyczne stają się coraz bardziej powszechne. Aplikacje mobilne sprawiają, że uczniowie bardziej angażują się na lekcji i szybciej wykonują zaplanowane przez nauczyciela zadania. Rozwiązania chmurowe natomiast, pozwalają kontynuować naukę w domu.

Nauka każdego języka to słuchanie, mówienie, czytanie i pisanie. W szkole dzieci najczęściej stykają się z tradycyjnymi metodami nauki, nowoczesne technologie wykorzystywane są na regularnych zajęciach komputerowych. Tymczasem, jeśli będziemy mądrze z nich korzystać, mogą one być ogromnym wsparciem w nauce języka. Młodsze dziecko powinno częściej stykać się z książką papierową, podziwiać ilustracje, słuchać, jak czyta starsze rodzeństwo lub rodzice. Nie należy jednak zapominać, że nowoczesne technologie są coraz bardziej obecne w naszym życiu i rolą dorosłych jest pokazać małym użytkownikom, jak można czerpać z nich pożytek i radość, unikając jednocześnie zagrożeń. Nowoczesne aplikacje zaprojektowane dla dzieci opierają się na wiedzy psychologicznej i metodyce nauczania. Nie trzeba się ich bać, ale też należy korzystać z nich rozsądnie i z umiarem.

Cokolwiek zmieni się w polskich szkołach po reformie oświaty, jedna rzecz pozostanie taka sama. W przerwach między lekcjami oczy dzieci i młodzieży dalej będą utkwione w "święcących prostokątach"[1]. Mobilna elektronika już dawno zadomowiła się w polskich szkołach, czy to się nam podoba czy nie. Weszła niepostrzeżenie nie pytając nikogo o zgodę. I nie mam tutaj na myśli innowacji w postaci tabletowych klas. Powszechna dostępność smartfonów i tabletów zupełnie zmieniła zachowanie młodzieży w czasie przerw. Co więcej, wielu uczniów nie potrafi się powstrzymać od zabawy telefonami komórkowymi na lekcjach i to nawet wtedy, gdy korzystanie z takich urządzeń w czasie zajęć jest w danej szkole zabronione.

Telefon komórkowy stał się nieodłącznym elementem codziennego życia nastolatków. Dla ucznia jest to nie tylko pierwsze prywatne urządzenie do wymiany informacji, ale i jeden z głównych kanałów dostępu do wiedzy oraz atrakcyjne narzędzie wykorzystywane w edukacji. Nauczyciele szkół prowadzonych przez Fundację Edukacji Międzynarodowej we Wrocławiu wykorzystują tę technologię w pomysłowy sposób, konstruktywnie włączając telefon komórkowy w zajęcia edukacyjne. W szkołach Fundacji uzgodniono jednak z rodzicami i wprowadzono szczególne zasady korzystania z telefonów komórkowych przez uczniów podczas lekcji i przerw.

Od 1 września dzieci, młodzież oraz nauczyciele mogą korzystać z nowej wersji serwisu edukacyjnego Muzykoteka Szkolna, pogłębiającego zainteresowanie i wiedzę na temat muzyki. Nowa Muzykoteka Szkolna, dostępna także na urządzeniach mobilnych, zawiera m.in. sylwetki ponad 100 kompozytorów, 450 nagrań utworów, lekcje do nauki nut, a dla nauczycieli - scenariusze lekcji i ćwiczenia, które pozwolą wprowadzić w świat muzyki w niekonwencjonalny sposób.

Lubicie szybkie pomysły na nieoczekiwane zastępstwa? Ten taki właśnie będzie. Pierwsze poświąteczne zajęcia. I na dodatek zastępstwo. Co by tu zrobić z klasą czwartą, której na co dzień nie uczę? Połowa dzieci ma zeszyty, druga połowa nie (polskiego nie mają dziś w planie). Szkoda by było zmarnować godzinę. Można jednak zawsze… zagrać w gramatyczne “państwa i miasta”.

Wiele interakcji powoduje konflikt, także w szkołach. Pytanie jest, czy warto się nim zajmować? Jeśli np. ktoś w stosunku do Ciebie zachował się niegrzecznie, to czy zwracasz mu na to uwagę i dochodzisz przyczyn jego zachowania, czy ignorujesz to zdarzenie?

Odmiana czasownika przez osoby, liczby i czasy przysparza niektórym czwartoklasistom wiele trudności. Dlatego zainspirowani pomysłem Anity Plumińskiej-Mieloch stworzyłyśmy czasownikowy plakat, który zawieszony na drzwiach klasy stał się przepustką do sali lekcyjnej.

Pewnego dnia, pracując jako nauczycielka języka hiszpańskiego w szkole podstawowej, miałam możliwość zaobserwowania następującego zjawiska. Zaproszony przez szkołę Hiszpan, w ramach swoich praktyk nauczycielskich, miał poprowadzić zajęcia z 17-osobową klasą. Uczniowie tak głośno rozmawiali, iż po ok. 20 minutach poddał się, oddając mi prowadzenie lekcji. W żaden sposób ich nie ukarałam, powiedziałam tylko, że przykro mi, że nie wykorzystali szansy posłuchania autentycznego hiszpańskiego i dowiedzenia się czegoś o Hiszpanii z pierwszej ręki.

Przestań odpowiadać na źle zadane pytania, przestaw meble, losuj grupy – po kilku tygodniach zobaczysz, że twoi uczniowie zaczynają z własnej woli myśleć i chętniej rozwiązywać problemy - byłam na ciekawym warsztacie matematyka kanadyjskiego Petra Liljedahla. Od wielu lat wraz z grupą badaczy zajmuje się metodami nauczania matematyki. Uważam, że taki warsztat mógłby się przydać nie tylko nauczycielom matematyki. Pod koniec wpisu w punktach zawrę, to co bym chciała zapamiętać z tego warsztatu.

Pewnie wszyscy zgadzamy się, że konstruktywne dyskusje pomiędzy uczniami w klasie są korzystne dla uczenia się i poszukiwania argumentacji. Dzięki nim uczniowie uczą się krytycznego myślenia, mają okazje poznać różne punkty widzenia, uczą się wzajemnie od siebie, zaś nauczyciel może dzięki nim, poznać i ocenić zrozumienie przez uczniów tematu.

Zbliża się Tydzień Domeny Publicznej (21-25 stycznia). Co roku, z pierwszym dniem stycznia, uwalniane są w Polsce prawa majątkowe do utworów, których autorzy zmarli 70 lat wcześniej. Dla edukacji oznacza to wielką korzyść - swobodę dostępu i wykorzystania w procesie edukacji tysięcy zdjęć, obrazów, książek, muzyki, filmów. Koalicja Otwartej Edukacji (KOED) zachęca do organizacji działań i wydarzeń z wykorzystaniem utworów z domeny publicznej.

Przez trzy miesiące minionego roku, w grupie 12 szkół, realizowaliśmy projekt eTwinning pt. "Z muzeum do klasy". Niezwykle cenię sobie realizację projektów w języku polskim, ponieważ w ten sposób mam okazję zapoznawać polskich nauczycieli z metodą pracy projektowej.

Jak pedagodzy reagują na "profilaktyczny" rap? Czy problemy młodzieży są takie same od morza do gór? Od czerwca 2018 projekt "Nie zmarnuj swojego życia” odwiedził 20 000 uczniów w 120 szkołach i placówkach wychowawczych w całej Polsce. W każdej z nich raperzy z zespołu Rymcerze – Bęsiu i DJ Yonas – prowadzili zajęcia z uczniami poświęcone różnym formom uzależnień.

Przemoc wobec drugiej osoby ma różne odcienie. Nieraz nie jest widoczna, chociaż ma miejsce. Niekiedy wystarczy kilka słów, aby zranić na całe życie. Bardzo często i młodzi i starsi nie wiedzą, jak wielką moc mogą mieć słowa wykrzyczane drugiej osobie lub pisane w internetowych komentarzach. Uczniowie z Pielgrzymowic postanowili na to zwrócić uwagę i zaczęli działać. Oto co zrobili:

Co zrobić, żeby wszystkim było dobrze? Jak urządzić państwo, żeby ludzie byli w nim szczęśliwi? Czy łatwo jest rządzić? – pyta Maciuś, bohater książki Janusza Korczaka „Król Maciuś Pierwszy”. Wydana w 1922 roku książka, wciąż zachwyca i zastanawia. To chyba jedna z pierwszych w polskiej literaturze publikacji dotyczących edukacji obywatelskiej dzieci. Muzeum POLIN zaprasza dzieci i dorosłych do ponownego spotkania z dziesięcioletnim królem i przeżycia niezapomnianej przygody.

Popularność filmików i multimediów wśród młodzieży skłania do szerszego wykorzystania tych narzędzi w edukacji. Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych przygotowała projekt filmowo-edukacyjny zatytułowany pt. „Historia w ożywionych obrazach”. To seria krótkich filmów edukacyjnych opowiadająca o ważnych wydarzeniach historycznych poprzez ożywione dzieła malarstwa historycznego.

Ostatnie komentarze