Czasami człowiek porywa się na omawianie lektury, która nie jest specjalnie popularna. I wspaniale. Istnieje bowiem pełna dowolność w doborze form i metod pracy. A zresztą, czy ona przypadkiem nie istnieje zawsze?

Nic nie poradzę na to, że Gwiezdne Wojny to moja ulubiona epopeja. Wiem, że jest Dostojewski, Czechow, Reymont i Prus, a nawet Dumas... Jest jednak grudzień i na ekrany kin wszedł kolejny film z serii, która od 1979 (dla mnie od 1982) jest źródłem wzruszeń, ekscytacji, inspiracji i różnych odniesień zarówno do tego co „tu i teraz”, jak i do tego, „co dawno, dawno temu, ale nie w odległej galaktyce”.

Z jakiego świata najwięcej informacji czerpią młodzi ludzie? Ze świata memów... Oczywiście to spore uproszczenie, ale przyznajcie, że jest w nim nieco prawdy. Dlaczego więc nie sięgnąć po to medium podczas omawiania lektur?

Gdy zadamy uczniom lekturę do przeczytania, a na czytanie nie ma zbyt wiele czasu lub w bibliotece brak egzemplarzy, to mamy problem...

Marzy mi się świat bez kar i nagród, bez punktowych systemów wychowawczych oraz słoneczek i chmurek. Jak już wiele osób miało okazję przekonać się „na własnej skórze”, skutki uboczne tych metod są bardziej obciążające niż przypuszczano. Stąd coraz więcej edukatorów, rodziców poszukuje innych możliwości w placówkach edukacyjnych. Warto spróbować nowych podejść i nowych narzędzi.

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie