Jak żyć? Połowa marca zmieniła nasze życie diametralne – to edukacyjne również. Nagle my – nauczyciele – musieliśmy przeorganizować nauczanie stacjonarne na zdalne, którego tak do końca nikt nie sprecyzował. Nauczać zdalnie, czyli jak? Przesyłać uczniom materiały? Prosić, by odsyłali nam wypełnione zadania w postaci zdjęcia na maila? Spotykać się na lekcjach online? Jeśli tak, to gdzie? Te i inne pytania zaczęłam sobie zadawać już na początku nauczania zdalnego, kiedy zostałam w domu z 14-letnim synem i 4-letnią córką.

W jaki sposób możemy w zdalnym nauczaniu zmotywować uczniów do uczenia się i wykonywania zadań, które polecamy im samodzielnie wykonać? Nauczanie zdalne jest nowe zarówno dla nauczyciela, jak i dla uczniów. Nie obowiązują stare zasady, często się nie sprawdzają. Podam sześć prostych wskazówek dla nauczycieli, które mogą się przydać w budowaniu motywacji uczniów do zdalnej nauki.

Cyfryzacja na skalę społeczną jest skomplikowanym procesem. Jeśli ma się powieść, muszą być spełnione cztery warunki. Po pierwsze, musi być opracowana odpowiednia technologia. Po drugie, ta nowa technologia musi być wdrożona u usługodawców. Po trzecie, na jej akceptację muszą być gotowi usługobiorcy. Wreszcie po czwarte, prawo musi dopuszczać jej stosowanie w praktyce.

W związku z zamknięciem szkół i koniecznością przejścia na zdalne nauczanie mam kilka refleksji. Sądzę, że mogą być one trochę kontrowersyjne, mimo to chciałabym się nimi podzielić. W zaistniałej sytuacji wielu nauczycieli próbuje poradzić sobie z nowym wyzwaniem jakim jest przejście na nauczanie on-line. Wielu z nas jest przerażonych – „Jak to robić?”, jest też taka grupa, która poczuła, że to jest jej czas – „Przecież to bardzo proste, trzeba tylko chcieć”. Obie te postawy blokują to co najważniejsze, czyli dobre nauczanie.

W świetle zaistniałej sytuacji temat uczenia online staje się jeszcze bardziej aktualny i okazuje się, że nauczycielom nie tylko brakuje wiedzy i umiejętności na temat tego, jak nauczanie na odległość powinno wyglądać, ale również brakuje nam ogólnych modeli i rozwiązań. Odwrócona klasa jest takim sprawdzonym modelem i rozwiązaniem i warto również z tego powodu przyjrzeć mu się bliżej.

Zaniepokojenie jest duże, niepokoją się dyrektorzy, nauczyciele, uczniowie i ich rodzice. Nagle wszystko staje się niepewne. Podstawowy problem szkół to, jak kontynuować naukę, gdy budynek szkoły jest zamknięty. Przeczytałam artykuł Kate Ehrenfeld Gardoqui zatytułowany: Pamiętaj, że nauka online nie jest jedynym sposobem nauczania na odległość. Wydaje mi się bardzo interesujący i zgodny też z moimi przemyśleniami, dlatego krótko przedstawiam streszczenie.

Od poniedziałku szkoły są zamknięte. Jak dotrzeć do uczniów? Jakich narzędzi użyć, do przygotowania zindywidualizowanych materiałów, dostosowanych do potrzeb i możliwości uczniów? W dobie nowoczesnych technologii, programów i platform z pewnością nie zabraknie. Jedną z metod, która w obecnej sytuacji sprawdzi się w 100% jest screencasting. Co to takiego?

Więcej artykułów…

Jesteśmy na facebooku

fb
Edunews.pl oferuje cotygodniowy, bezpłatny (zawsze) serwis wiadomości ze świata edukacji. Zapisz się:
captcha 
I agree with the Regulamin

Ostatnie komentarze

E-booki dla nauczycieli

Polecamy dwa e-booki dydaktyczne z serii Think!
Metoda Webquest - poradnik dla nauczycieli
Technologie są dla dzieci - e-poradnik dla nauczycieli wczesnoszkolnych z dziesiątkami podpowiedzi, jak używać technologii w klasie